logo miasta - trzy kolorowe spichrze
Translate:

Czas na awanse. Ciekawy rok dla bydgoskiego sportu




Co czeka bydgoski sport w 2026 roku? W największymi nadziejami wchodzą w niego kibice żużla, piłki nożnej i koszykówki.


Żużlowcy Abramczyk Polonii od kilku sezonów próbują powrócić do Speedway Ekstraligi. W 2024 roku bydgoszczanie w finale play-off Metalkas 1. Ligi przegrali w rybnickim ROW-em, a w rok później dotarli do baraży, w których lepszy okazał się zespół z Gorzowa. Jak będzie tym razem?
- Cel jest jasny. Jest nim oczywiście awans. Do tej pory nam się to nie udawało, ale zimną odpowiednio wzmocniliśmy zespół. Przede wszystkim do Bydgoszczy wrócił Wiktor Przyjemski. Jest też nowy trener Dariusz Śledź. Oczywiście każdy z rywali będzie chciał powalczyć o awans, ale mam nadzieję, że we wrześniu to my będziemy się cieszyć z sukcesu – odpowiada Jerzy Kanclerz, prezes ŻKS Polonia SA. 
Wspólnie z Wiktorem Przyjemski parę młodzieżową Abramczyk Polonii tworzyć będzie jeden z najbardziej utalentowanych polskich żużlowców Maksymilian Pawełczak.

Nadzieję na awans do elity mają też koszykarze Enea Abramczyk Astorii. Podobnie, jak w przypadku żużlowców, także i oni walkę o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej przegrywali na samym finiszu rozgrywek. Obecnie podopieczni Grzegorza Skiby w tabeli I ligi plasują się na 1. miejscu. O awansie przesądzi faza play-off. Obecna sytuacja w lidze wskazuje, że najgroźniejszym rywalem bydgoszczan na drodze do realizacji celu będzie zapewne ŁKS Łódź. 

Ze sporymi nadziejami w 2026 rok weszli też kibice Zawiszy. Nasi piłkarze wiosną podejmą walkę o awans do II ligi. Po rozegraniu 18. spotkań bydgoszczanie są wiceliderem tabeli tracąc zaledwie dwa punkty do prowadzącej Polonii Środa Wielkopolska. Podopieczni Adama Stawskiego obecnie przygotowują się do rundy wiosennej. 
Warto dodać, że na początku marca br. w ćwierćfinale piłkarskiego Pucharu Polski Zawisza na stadionie przy ul. Gdańskiej 163 zmierzy się z Chojniczanką Chojnice.