logo miasta - trzy kolorowe spichrze
Translate:

Abramczyk Polonia ma tylko jeden cel




Niedzielnym (5.04, godz. 19) pojedynkiem z Cellfast Wilkami Krosno żużlowcy Abramczyk Polonii zainaugurują sezon ligowy. Bydgoszczanie mają jasny cel – awans do Speedway Ekstraligi.


Z podobnymi nadziejami nasi żużlowcy startowali już do sezonów 2024 i 2025. Za każdym razem rywalizację o awans przegrywali na samym finiszu. Tym razem ma być inaczej. Jesienią pracę w Bydgoszczy stracił trener Tomasz Bajerski, którego zastąpił Dariusz Śledź. To doświadczony trener z sukcesami prowadzący ekstraligowy zespół Betardu Sparty Wrocław. 

- Wiemy o co jedziemy i jaki cel się przed nami stawia. To nie będzie łatwy sezon, ale chcemy zakończyć go zwycięsko. Najważniejszy jest awans – zapowiada szkoleniowiec.
Abramczyk Polonia uznawana jest za zdecydowanego faworyta rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi. W porównaniu z poprzednim sezonem w zespole zostali seniorzy Szymon Woźniak, Aleksandr Łoktajew, Krzysztof Buczkowski, Kai Huckenbeck i Tom Brennan. Wiadomo, że w każdym meczu jeden z nich będzie musiał znaleźć się poza składem.
- To nie do końca komfortowa sytuacja dla zawodników, ale pracujemy nad poukładaniem tego – dodaje Dariusz Śledź.

Niewątpliwie atutem prowadzonej przez niego drużyny będą juniorzy. Z Lublina wraca wychowanek Polonii Wiktor Przyjemski. Silnym punktem powinien być też Maksymilian Pawełczak, który tuż pod koniec ubiegłego sezonu udowodnił, że ma spory potencjał. 
Przed sezonem nasi żużlowcy mieli okazję do kilku sprawdzianów, jak chociażby w sparingach z GKM-em Grudziądz, czy Kryterium Asów. 
- Muszę przyznać, że jestem zadowolony z postawy swoich zawodnikach w zawodach rozgrywanych przed sezonem – kontynuuje trener.
W niedzielę, 5 kwietnia o godz. 19.00 formę Abramczyk Polonii na torze przy ulicy Sportowej sprawdzi chyba najgroźniejszy rywal na drodze do awansu Cellfast Wilki Krosno. 

Rywale Abramczyk Polonii

Cellfast Wilki Krosno
Obok Abramczyk Polonii zespół uznawany za głównego faworyta do awansu. Zimą do jazdy w Krośnie przekonać się udało byłego mistrza świata Jasona Doyle’a i Luke Beckera. Australijczyk i Amerykanin mają być liderami drużyny podobnie zresztą, jak dwójka Polaków – Robert Chmiel i Tobiasz Musielak.

Innpro ROW Rybnik
Po spadku ze Speedway Ekstraligi w drużynie nastąpiła wielka rewolucja kadrowa. Poza juniorami wymieniono cały zespół. Forma ROW-u jest zatem wielką niewiadomą. Kibice największe nadzieje wiążą z Janem Kvechem oraz Patrykiem Wojdyło i Jakubem Jamrogiem. 

Moonfin Malesa Ostrów
W składzie mają dwóch byłych mistrzów świata. O ile jednak Australijczyk Chris Holder ma szansę być liderem zespołu, o tyle Brytyjczyk Tai Woffinden, to wieka niewiadoma. Póki co żużlowiec zdążył już zrezygnować w udziału w Grand Prix. Atutem ekipy z Ostrowa jak zwykle powinni być juniorzy i wracający z Wrocławia Jakub Krawczyk. 

Stal Rzeszów
Zimą sporo się działo w klubie z Rzeszowa. Ubiegły sezon był porażką, dlatego kilku zawodników musiało pożegnać się z klubem. Ich następcami zostali m.in. Duńczycy: Rasmus Jensen i doskonale znany bydgoskim kibicom Andreas Lyager. Wspierać ich będą Oskar Fajfer i Mateusz Szczepaniak. Atutem powinien być też junior Franciszek Majewski.

Hunters PSŻ Poznań
Spore ambicje mają działacze z Wielkopolski, choć „Skorpionów” pech nie opuszcza. Kontuzji nabawił się bowiem typowany na lidera Duńczyk Niels Kristian Iversen. W Poznaniu liczą też na dobrą jazdę Bartosza Smektały, Ryana Douglasa i sprowadzonego z Krosna Dimitri Berge. Ciekawym ruchem było ściągnięcie z Leszna juniora Antoniego Mencela.

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź
W Łodzi każdy kolejny sezon jest rozczarowaniem i możliwe, że tym razem będzie podobnie. Liderami zespołu powinni być wracający do Orła Marcin Nowak i Szwed Oliver Berntzon. Duże nadzieje wiąże się również z młodym Duńczykiem Villadsem Nagelem.

Polonia Piła
Beniaminek będzie miał trudne zadanie. Po dość niespodziewanym awansie z drużyny odszedł Villads Nagel, ale działaczom udało się zatrzymać krajowego lidera Wiktora Jasińskiego. Wspierać go będą m.in. Benjamin Basso, Adrian Cyfer i ściągnięty w miejsce Nagela William Drajer.