logo miasta - trzy kolorowe spichrze
Translate:

Zawisza odebrał gratulacje za awans do II ligi




Kilka dni temu bydgoscy piłkarze wywalczyli awans do II ligi. W czwartek (28.06) działacze, trenerzy i piłkarze Zawiszy w ratuszu spotkali się z Prezydentem Rafałem Bruskim.


Prezydent Bydgoszczy wspólnie m.in. z zastępczynią prezydenta Iwoną Waszkiewicz i prezesem Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej Eugeniuszem Nowakiem gratulowali piłkarzom i trenerom Zawiszy awansu.
- To był bardzo udany sezon. Marka Zawisza staje na nogi. Oczywiście wiem, że ta droga nie jest łatwa, ale mam nadzieję, że uda się wszystkie cele zrealizować - mówił Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. 
W minioną sobotę piłkarze Zawiszy pokonali 2:0 Wikęd Luzino i na kolejkę przed końcem sezonu zapewnili sobie awans do II ligi. 
- Gdy dwa lata temu otrzymałem propozycję z Zawiszy wahałem się. Nie ukrywam, że miałem też oferty z klubów z wyższych lig. Ale po rozmowie z działaczami i obejrzeniu obiektów klubowych zdecydowałem się na Bydgoszcz. To była dobra decyzja. Przede wszystkim cieszę się, że zrobiła się moda na Zawiszę, a klub pnie się w górę  - mówi trener Adrian Stawski.


Przypomnijmy, że obok udanego sezonu w III lidze nasi piłkarze byli też rewelacją Pucharu Polski, gdzie dotarli do półfinału. Dopiero tam lepszy okazał się wicemistrz kraju i zdobywca PP Górnik Zabrze. To spotkanie na stadionie Zawiszy na żywo obejrzało ponad 20 tysięcy fanów. 
- Za nami wyjątkowy sezon i organizacyjnie i sportowo. Wydarzyło się bardzo dużo dobrego i dla klubu i dla Bydgoszczy. Dziękujemy władzom miasta za wspieranie nas. Ta pomoc jest bardzo ważna – mówił prezes Zawiszy Krzysztof Bess. 
W najbliższą sobotę, 30 maja Zawisza zagra ostatni mecz w sezonie. W Kartuzach Bydgoszczanie zmierzą się z Cartusią. Bez względu na wynik meczu nasz zespół wygrał już swoją grupę III ligi i awansował do wyższej klasy rozgrywkowej.
Od poniedziałku piłkarze otrzymają dwa tygodnie wolnego, a już 22 czerwca rozpoczną przygotowania do nowego sezonu, który rozpocznie się miesiąc później. Do tego czasu zespół zostanie wzmocniony nowymi piłkarzami. 
- Na pewno potrzebujemy wzmocnień, ale na konkrety jeszcze za szybko – kończy trener Stawski.