logo miasta - trzy kolorowe spichrze

ME U23: Dwa złota i srebro to piątkowy dorobek biało-czerwonych




Nasi superbohaterowie nie zawiedli. W pięknym stylu Ewa Swoboda i Konrad Bukowiecki zdobyli złote medale rozgrywanych w Bydgoszczy mistrzostw Europy U23 w lekkiej atletyce. Srebro do polskiego worka dorzuciła Daria Zabawska.


W piątek (13.07), w drugim dniu mistrzostw, zaplanowano dziewięć finałów. Już pierwszy z nich zapowiadał wiele emocji i był szansą na medal dla Polski. W finale biegu na 100m biegła Ewa Swoboda. Od startu nie dała szans rywalkom i w czasie 11.42 zwyciężyła w konkursie. Druga była Białorusinka Krystsina Tsimanouskaya, a trzecia Niemka Sina Mayer. – Jestem bardzo zadowolona. Mam ten złoty medal i jestem naprawdę szczęśliwa – mówiła chwilę po dekoracji polska superbohaterka. – To był mój cel. Wprawdzie nie osiągnęła celu drugiego, jaki sobie stawiałam, czyli nie osiągnęłam minimum na mistrzostwa świata seniorów w Londynie, ale dziś cieszę się z medalu. Mogę teraz odpoczywać przed niedzielnym startem w sztafecie – dodała mistrzyni Europy w sprincie.

Dwie godziny później rywali znokautował drugi z superbohaterów, Konrad Bukowiecki. Pierwszym pchnięciem pokazał, kto rządzić będzie w konkursie. Kulę posłał na odległość 21,44 poprawiając swój własny rekord mistrzostw Europy ustanowiony zaledwie dzień wcześniej, podczas kwalifikacji do konkursu (21,26). Aż do ostatniej kolejki liczona była jeszcze tylko jedna, trzecia próba Konrada – pozostałe spalił. Mimo to było wiadomo, że złoto ma w kieszeni, bo żaden z rywali nawet nie zbliżył się do jego wyniku. I na pożegnanie z konkursem i w podziękowaniu za doping, Bukowiecki w ostatniej, szóstej próbie osiągnął 21,59, ustanawiając drugi raz tego wieczoru rekord mistrzostw Europy U23. Dość powiedzieć, że drugi na podium Holender Denzel Comenentia zakończył zawody wynikiem o 1,73 gorszym (19,86). Brąz zdobył Włoch Sebastiano Bianchetti. Bezpośrednio po zawodach Bukowiecki dziękował kibicom za wsparcie.

Srebro zdobyła już późnym wieczorem Daria Zabawska. 22-letnia dyskobolka nie była faworytką zawodów, jednak w pierwszej próbie osiągnęła – jak się później okazało – najlepszą odległość. W trzeciej serii do głosu doszła jednak faworytka tegorocznych rankingów, Niemka Claudine Vita, która ostatecznie wygrała w całym konkursie. Srebro dla Polki, a brąz wywalczyła Veronika Domjan (Słowenia).

Fot. Roman Bosiacki