data publikacji: 2009-04-02, ostatnia aktualizacja: 2009-04-03 08:29:50
Domagamy się decyzji w sprawie S5
Brak decyzji dotyczących przebiegu trasy S5 paraliżuje Bydgoszcz. Jeśli ta droga nie powstanie przez miasto, to z roku na rok czekają nas coraz większe korki – mówił podczas konferencji prasowej prezydent Bydgoszczy.
- Posiadamy opinie fachowców, które jednoznacznie pokazują, że jeśli S5 nie będzie przebiegała przez miasto, to za 20 lat utkniemy w gigantycznych korkach – mówił prezydent Konstanty Dombrowicz pokazując dziennikarzom mapy, na których ewentualna obwodnica zachodnia miasta zdejmuje zaledwie 10-15 proc. ruchu tranzytowego, jaki każdego dnia przejeżdża przez Bydgoszcz. – Budowie obwodnicy Bydgoszczy mówimy: TAK, ale w drugiej kolejności. Najpierw trzeba rozwiązać problem aut, które dzisiaj paraliżują al. Jana Pawła II i ul. kardynała Wyszyńskiego. Budowa nowoczesnej trasy szybkiego ruchu, z wielopoziomowymi skrzyżowania, to jedyny sposób, aby te samochody w kilka minut przejechały przez Bydgoszcz, a nie - jak teraz - stały w gigantycznym korku, emitując jednocześnie tysiące ton spalin – dodał.
Prezydent podkreślił również, że do tej pory miasto wydatkowało już ok. 120 mln zł na rozwiązania komunikacyjne, które realizowano pod kątem przebiegu trasy S5 przez miasto. – O takim przebiegu trasy mówiono już w latach 70. – mówił. – Gdyby miało być inaczej, to wspomniane 120 mln zł mogliśmy przeznaczyć zupełnie na inne cele drogowe. Musimy wreszcie poznać ostateczną decyzję choćby po to, żeby móc zaplanować środki, które pozyskamy poprzez zbycie udziałów w KPEC-u.
Zdaniem prezydenta Bydgoszczy, kolejnym argumentem przemawiającym za przebiegiem trasy S5 przez miasto jest zaangażowanie środków państwowych. – Wybudowanie czterech skrzyżowań wielopoziomowych nad ulicą Wyszyńskiego nie leży w możliwościach finansowych miasta, a takie rozwiązanie jest niezbędne dla usprawnienia ruchu w tym rejonie. Wrocław w ciągu ostatnich kilku lat otrzymał z budżetu państwa 500 mln zł na rozwiązania infrastrukturalne, a Bydgoszcz w tym czasie na podobne cele nie dostała ani złotówki. Trasa S5 to szansa usprawnienia ruchu w mieście za pieniądze z budżetu centralnego – dodał.
Przypominamy, że w Urzędzie Miasta można odbierać naklejki popierające przebieg trasy S5 przez miasto.
(AS)